Budujemy!

Pionierki dzień trzeci.

Mieliśmy już parę przygód. Pierwszej nocy złapał nas drobny deszcz, a kolejnego dnia zdążyliśmy przeżyć kontrolę sanepidu i policji (która poskutkowała krótkim warsztatem na temat kleszczy kierowanym do harcerzy). Mimo to humory od początku obozu są dobre. Świeci słońce, obiady są smaczne, piły naostrzone.

Wszystkie drużyny radzą sobie bez zastrzeżeń, co poskutkowało nocą przespaną na zrobionych samodzielnie pryczach. Dawno nie spaliśmy tak dobrze.

Ale to nie koniec pracy!

Teraz harcerze tworzą swoje półki oraz elementy centralne w podobozach. Wszystko wskazuje na to, że i plecaki wielu z nas uda się dzisiaj rozpakować 🙂

Trzymajcie kciuki!

Dodaj komentarz